Psychologia 21.06.2020 5 minut

Twój partner uważa, że klaps to nic takiego? Klaps to bicie – koniec, basta!

Dzieci potrafią być niegrzeczne. Potrafią dokuczać, nie słuchać, brzydko się odzywać. To frustruje rodzica, który zaczyna stosować wobec dziecka kary. Zapewne w dzieciństwie otrzymałaś klapsa od swoich rodziców i to nie raz. Nie uznajesz bicia dzieci, ale twój partner nie widzi w tym nic złego? Co możesz zrobić?

Bicie dzieci jest niezgodne z prawem

Przemoc wobec dzieci to przestępstwo. Świadomość tego, że bicie dzieci jest niezgodne z prawem ma na szczęście większość Polaków. Tymczasem jednak wciąż sporo osób nie widzi nic złego w klapsach. Wydaje im się, że klepnięcie dziecka w pupę to żadna krzywda, bo przecież dziecko nie odnosi żadnych obrażeń.

Że to jest metoda wychowawcza, a nie przemoc. Nic bardziej jednak mylnego. Klapsy są przemocą, jak każda inna. Niczym nie różni się uderzenie w pupę od uderzenia w twarz. Jedno i drugie to część ciała. Uderzenie boli tak samo i tak samo się je przeżywa. Dziecko, które dostaje klapsa czuje się skrzywdzone zamiast czuć wstyd za swoje zachowanie i chęć poprawy.

Twój partner nie ma nic przeciwko klapsom – co robić?

Nie jest to łatwa sytuacja. Przede wszystkim musisz porozmawiać ze swoim partnerem. Zapytaj go, dlaczego uważa, że klaps to nic złego. Niech się wytłumaczy. Wiele osób, które same doświadczyły klapsów w dzieciństwie twierdzi, że klapsy wychowały ich na ludzi, a złe zachowania współczesnych dzieci uważają za wynik tak zwanego bezstresowego wychowania.

Klaps to nie rozwiązanie

Złe zachowanie dziecka jest oczywiście wynikiem błędów wychowawczych, ale przemoc w postaci klapsów nie jest rozwiązaniem problemu. Dzieci nie są niegrzeczne same z siebie. Szukaj informacji o badaniach dotyczących klapsów i ich wynikach, pokazuj je partnerowi. Spytaj go nawet wprost – czy dostawał w dzieciństwie klapsy. Jeśli tak, to niech sobie spróbuje przypomnieć jak się czuł, kiedy dostał klapsa. Na pewno nie było to miłe. Niech się więc zastanowi, czy chce fundować to swojemu dziecku. Zapytaj, czy bał się kiedykolwiek swojego ojca i czy chce, aby jego dziecko też się go bało.

Przeczytaj także: Agresja u dzieci – z czego wynika i jak sobie z nią radzić?

Tego się nie da cofnąć!

Warto szukać informacji i uświadamiać partnerowi, jak klapsy działają na psychikę dziecka. Zapytaj swojego partnera, czy chciałby, aby dziecko rzuciło się kiedyś na niego albo skrzywdziło inne dziecko czy inną osobę w wieku już nastoletnim. Wyjaśniaj, że niestety przemoc rodzi przemoc.

Podpowiedz partnerowi inne sposoby na karanie dziecka (stanie w kącie, karny dywan, szlaban), które można stosować zamiast kar cielesnych. Jeśli nic nie przynosi rezultatu ostatecznie możesz przejść do drastyczniejszego sposobu, a mianowicie – klepnij jego w tyłek czy w twarz kiedy zostawi skarpetki na środku pokoju albo nie będzie chciał Ci w czymś pomóc.

Przeczytaj także: Niebieska Karta – 5 rzeczy, które warto o niej wiedzieć

Na własnej skórze…

Może to go przekona, bo na własnej skórze poczuje, że nie jest to miłe. Albo po prostu zapytaj go, czy masz go zbić kiedy się zezłości, żeby się uspokoił. Niech pomyśli, czy to na niego podziała. Zapewne rozwścieczyłoby go to jeszcze bardziej zamiast uspokoić. Możesz zagrozić, że jeśli zobaczysz, że daje dziecku klapsa, to sama zaczniesz to samo robić jemu. Może to poskutkuje.

Niestety walka z osobą niewidzącą nic złego w klapsach jest trudna i żmudna. Czasem żadne metody nie działają. Trzeba wykazać się ogromem cierpliwości wobec takiego partnera, bo może upłynąć sporo czasu zanim się przekona, że klapsy są złe, jeśli w ogóle da się przekonać kiedykolwiek.

Redakcja

Wierzymy, że warto działać bez pośpiechu i z uważnością! W Oh!sokiddy nie idziemy na skróty. Nie znajdziesz tu przypadkowych treści. W artykułach piszemy o tym, co naprawdę ważne. Nie piszemy o nowych ciuchach gwiazd czy cenach wózków, jakimi wożą swoje dzieci. Dowiesz się za to, co czuje Twoje dziecko po powrocie z przedszkola lub szkoły, jak funkcjonują rodziny patchworkowe, jak pomóc młodej mamie.

Starszak (1-3 lat)

Zostaw komentarz