Psychologia 10.07.2020 6 minut

Porozumienie bez przemocy – na czym polega?

Jak sama nazwa wskazuje, Porozumienie bez przemocy dotyczy komunikacji pozbawionej wszelkich negatywnych cech, tj. ocena, manipulacja czy brak szacunku. Ta teoria mówi o prawdziwym dialogu, w którym obie strony słuchają siebie nawzajem i oddają swoją uwagę. A jak jest z tym dialogiem na co dzień?

Czym jest Porozumienie bez przemocy?

Porozumienie be przemocy (po ang. NonViolent Communication, stąd NVC) oparte jest na specyficznym sposobie komunikacji. Głównym założeniem jest skupienie uwagi na uczuciach własnych, a także naszego rozmówcy. To, co najistotniejsze w tym dialogu, to uczucia oraz potrzeby obu stron i uważność.

De facto, teoria ta mówi o tym, że jedną z podstawowych potrzeb człowieka jest zaspokajanie potrzeb drugiego. Oznacza to, że my sami możemy się czuć w pełni spełnieni, faktem, że działamy na rzecz innych. Tak, dokładnie tak!

Mi, osobiście, najbardziej podoba się określanie tej metody komunikacji jako tzw. język serca. Tu ważne są emocje, a tak naprawdę to, w jaki sposób je wyrażamy. Mając świadomość siebie, możemy nawiązać wartościowy dialog i osiągnąć swoje potrzeby, nie wykorzystując innych. 

Zważywszy na fakt, że byt człowieka i relacje z innymi, są oparte o potrzeby, dlatego właśnie tak bardzo ważne jest ich odpowiednie komunikowanie. 

W zamyśle metody NVC, w rozmowie wykluczamy wszelkie formy przemocy, tzn nadużyć, manipulacji, nacisku, ocen  itp.. 

Uważność siebie i drugiego człowieka

Założenia metody Porozumienia bez przemocy mogą wydać się Wam jasne, logiczne i możecie uznać, że dorabianie nowej teorii do tego jest zbędne… Czy napewno?

Tak naprawdę bardzo trudno jest posiąść tę wiedzę i umiejętnie ją praktykować. Wymaga ona dużej samoświadomości, rozumienia drugiego człowieka, a co najtrudniejsze… pozbycia oceniania się. Mówię, że ta część jest najtrudniejsza, ponieważ oceniamy podświadomie i właściwie cały czas.

I teraz do sedna. Porozumienie bez przemocy zakłada dwie najważniejsze zasady, tj. uważne słuchanie oraz szczere wyrażanie siebie. Każda z tych faz komunikacji jest złożona z czterech czynników.

1. Spostrzeżenie

Kiedy pytamy naszego rozmówcę o konkretną rzecz lub gdy sami komunikujemy Mu, to co zauważamy. Może być też tak, że ta faza zostanie pominięta, ponieważ ważne dla naszego rozmówcy jest jedynie wysłuchanie go. To, co jest istotne, to aby mówić o sprawie/ problemie bez osądzania i interpretowania.

2. Uczucia

Otwarcie i bez oceny, pytam o uczucia, które podejrzewam, że mogą się pojawić lub/ i wyrażam własne, te które pojawiają się we mnie podczas rozmowy

3. Potrzeby

Pytam o potrzeby lub/i wyrażam swoje własne. Uważnie słuchając, jestem otwarty na potrzeby, które pojawiają się wraz z uczuciami.

4. Prośba

Mogę zwrócić się wprost z pytaniem, czy mój rozmówca ma jakąś potrzebę, którą mogę zaspokoić. Jeśli chodzi o mnie, wyrażam swoją potrzebę i proszę o jej spełnienie. Wyrażam się jasno i otwarcie, nie żądam, po prostu proszę…

Niby proste, ale uwierzcie mi. To wielka sztuka.

Przeczytaj także: Pierwsze, dziecięce przyjaźnie są bardzo ważne! Jak pomóc dziecku je budować?

Moc empatii

Empatia, czyli słowo, którego często nadużywamy. Niestety. Wydaje nam się, że dużo rozumiemy, że współodczuwamy i że dajemy z siebie dużo innym. Jednak empatia jest wynikiem dużej samoświadomości, pogodzenia się ze sobą i uznaniem tego, co jest i jakie jest. Nie można jej mylić z wrażliwością, szczodrością czy otwartością. 

Empatia jest umiejętnością odczuwania przez nas odczuć innych, rozumienia ich sposoby myślenia i perspektywy. 

Ważne, aby pamiętać, że chodzi o drugiego człowieka…

Porozumienie bez przemocy, a wychowanie dzieci

Jestem bardzo zadowolona z faktu, że język serca staje się naprawdę świadomy, wręcz pożądany. Na przestrzeni ostatnich lat powstało wiele książek o Porozumieniu bez przemocy, organizowanych jest także mnóstwo warsztatów, a my rodzice odkryliśmy w NVC wielką siłę. Coraz więcej powstaje także żłobków, przedszkoli i klubików, w których opieka i edukacja jest oparta o te założenia. 

Ten typ komunikacji, pozwala na naturalne rozwijanie empatii i uważności. Dziecko, które ma styczność z tą metodą, uczy się słuchać innych, wyrażać swoje myśli i potrzeby, a przez to staje się o wiele bardziej świadome i szczęśliwe. Myślę sobie, że my dorośli, jesteśmy najbardziej nieszczęśliwi z dwóch powodów. Często nie mamy wystarczającej uwagi otoczenia, ale też nie potrafimy wyrażać swoich potrzeb. Trudno więc o to, aby było one zaspokojone, a tym samym my spełnieni. Czy więc zgodzicie się ze mną, że przekazywanie tych wartości dziecku będzie przydatne i wartościowe? 🙂

Przeczytaj także: Agresja u dzieci – z czego wynika i jak sobie z nią radzić?

Naprawdę lubię słyszeć dookoła zdania typu: “Słyszę Cię, co mogę dla Ciebie zrobić w tej sytuacji?”. To wyraz realnej uwagi, która jest na wszystkim niezbędna do życia. Ja cały czas pracuje nad moim świadomym i mądrym rodzicielstwem, ale w miarę jak jestem w tym głębiej, tym bardziej mocno odczuwam relację z moim synkiem. Czuje, że naprawdę go słucham, rozumiem i zaspokajam Jego prawdziwe potrzeby. Jestem z nas dumna!

Porozumienie między nami

Tak na koniec.. Jesteśmy chyba zgodni, co do tego, że warto dbać o porozumienie z innymi, ale także z samym sobą. Nikt z nas nie musi stać się z mistrzem metody Porozumienia bez Przemocy, przynajmniej nie od razu.

Jednak warto słuchać i mówić, tak żeby nas słyszano i żebyśmy my słuchali, a nie tylko słyszeli.

Katarzyna Przedborska

Absolwentka psychologii z kilkuletnią praktyką terapii wspomagającej spektrum autyzmu. Kasia to odwieczny rzecznik i wielka fanka dzieci. Prywatnie mama 5-letniego Frania. Miłośniczka dziecięcego świata. Zabawy, warsztaty oraz wieloaspektowe wsparcie dla dzieci i rodzin, to jej życiowa misja. Amatorka dobrego kina, gotowania (i jedzenia!), „angielskiego” humoru i wynajdywania sposobów na nudę. „Mój świat idealny jest pełen szacunku, ciepła, życzliwości i uśmiechu” – mówi Kasia.

Lifestyle

Zostaw komentarz