Zdrowie 30.06.2020 5 minut

Odpieluchowanie – jak przekonać dziecko, by pożegnało się z pieluszką?

Odpieluchowanie to stresujący moment zarówno dla rodziców, jak i malucha. Proces ten może, lecz nie musi, ciągnąć się tygodniami. Do tego przełomowego momentu w życiu pociechy trzeba uzbroić się w duże pokłady cierpliwości, bo ciągłe sprzątanie, pranie i mycie dziecka będzie nieodłącznym elementem nauki oduczania siusiania w pieluszkę. Co zrobić, by odpieluchowanie stało się prostsze? Jak do tego kolejnego wyzwania rodzicielskiego podejść?

Odpieluchowanie – na co zwrócić uwagę?

Maluszek korzystający już samodzielnie z nocnika ułatwia rodzicom codzienne funkcjonowanie. Nie muszą oni tracić już czasu na przewijanie dziecka. Kiedy w takim razie najlepiej zacząć odpieluchowanie? Nie warto się z tym śpieszyć! Obserwacja, obserwacja i jeszcze raz obserwacja zachowania i predyspozycji pociechy. Jeśli dziecko daje faktyczne sygnały, że jest gotowe fizycznie oraz psychicznie na zdjęcie pieluszki, można powoli uczyć je siadania na nocnik. Nie można skracać mu czasu poświęconego na świadome rozpoznawanie potrzeb ciała.

Według ekspertów przygodę z odpieluchowaniem można zacząć w okolicach drugich urodzin malucha. To nie jest jednak konieczność. Wszystko zależy od gotowości i tempa rozwoju pociechy. Najpierw maluch uczy się kontrolować potrzebę wypróżniania, a dopiero później rozpoznawać potrzebę oddawania moczu.

Bye, bye, pieluszki!

Odpieluchowanie to czas pożegnania – jak sama nazwa wskazuje – z pieluszką i jednocześnie czas wkroczenia dziecka w trudny etap samodzielności. Ważne jest, by rodzice niczego nie przyspieszali i nie wywierali presji na nim i też między innym NIE:

  • karali za zabrudzenie ubranek czy dywanu,
  • zmuszali do siadania na nocnik,
  • zawstydzali,
  • stosowali szantażu ani przekupstwa.

Jak zachęcić dziecko do odpieluchowania?

Oswajanie z nocnikiem powinno odbywać się w atmosferze spokoju i ogromnego wsparcia. Dziecko trzeba zachęcać do pożądanego zachowania i chwalić za każde mniejsze lub większe osiągnięcie. Są jednak pewne wyjątki, kiedy odpieluchowanie można przełożyć na inny termin, takie jak:

  • przeziębienie dziecka,
  • okres adaptacji w żłobku,
  • przeprowadzka do nowego domu,
  • pojawienie się na świecie rodzeństwa.

Dziecko w takich sytuacjach potrzebuje czasu na oswojenie się z nowymi okolicznościami. Warto dać mu czas i zacząć nauka korzystania z nocnika za kilka tygodni. Idealną zachętą do odpieluchowania malucha jest czytanie książeczek, w których załatwianie potrzeb fizjologicznych jest opisane prostym, nienachlanym językiem (polecamy „Nocnik nad nocnikami” Alony Frankel) . Przedstawione scenki są jasne i zrozumiałe dla dziecka. Poprzez bohatera bajki można pokazać maluchowi: „zobacz, jak dziewczynka ładnie robi siusiu do nocnika, może i Ty spróbujesz?”. Z dzieckiem o takich rzeczach należy rozmawiać. Wyjaśniać mu, dlaczego dorośli i z dzieci korzystają z toalety.

Przeczytaj także: Kroki, na które wszyscy czekają. Kiedy dziecko zaczyna chodzić?

Bajki są świetnym wstępem do nauki korzystania z nocnika. Następnym krokiem powinno nastąpić oswojenie malucha z nocnikiem poprzez zabawę, pokazując mu, na przykład jak miś do niego siusia. Warto pamiętać, że rodzaj nocnika może sprawić, że odpieluchowanie zakończy się happy endem. Takim właśnie produktem do nauki siusiania jest nocnik Skip Hop, który wygląda i zachowuje się jak prawdziwa toaleta. Po załatwieniu potrzeby maluch naciska spłuczkę, by uruchomić dźwięk spłukiwanej wody. W ten sposób nagradza siebie za dobrze wykonaną robotę!

SKIP HOP, NOCNIK MINI TOALETA
SKIP HOP, NOCNIK MINI TOALETA

Jakie rzeczy mogą się jeszcze przydać do odpieluchowania?

  • Zapas bawełnianych majtek.
  • Majtki treningowe są gadżetem pomocnym przy odpieluchowaniu. Wyposażone zostały w gruby wkład, który zapewnia maluchowi uczucie wilgoci. Dzięki nim dziecko czuje, że zrobiło siusiu.
  • Wkłady ochronne na materac, bo wiadomo, że w nocy czy podczas popołudniowej drzemki może zdarzyć się jeszcze „mokra wpadka”.
  • Materiały dydaktycznie w postaci siusiającej lalki.

Nie tylko pomysłowe przedmioty świadczą o powodzeniu procesu odpieluchowania, ale także zaangażowanie, obecność i uwaga rodziców. Dziecko, które czuje ogromne wsparcie od Mamy i Taty, będzie szybciej chciało nauczyć się korzystania z nocnika.

Anna Tłustochowicz

Lubi bawić się słowem, świat widzi w pozytywnych kolorach, a do ludzi podchodzi z uśmiechem. Studiowała filozofię na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie i skończyła Laboratorium Reportażu na Uniwersytecie Warszawskim. Jako doświadczony skryba tworzy teksty dla przyszłych i świeżo upieczonych mam. W wolnych chwilach jest wolontariuszką działającą pod kryptonimem doktor Sowa. Wykazuje pełne zaangażowanie w program terapii śmiechem i zabawy realizowany przez fundację  „Dr Clown”. Co tydzień przyfruwa do szpitala, by zarazić dzieci uśmiechem. Kiedy nie pracuje, uwielbia podróżować ze swoim partnerem przy boku, czytać książki i nadrabiać zaległości w nowościach kinowych.

Starszak (1-3 lat)

Zostaw komentarz