Szkoła 27.06.2020 7 minut

Czy warto zapisać dziecko do szkoły muzycznej?

W dobie mody na zapisywania dzieci na liczne zajęcia pozalekcyjne czasem ciężko jest zachować zdrowy rozsądek. Każdy rodzic chce, aby dziecko rozwijało się jak najlepiej. Nie narzucaj na barki dziecka zbyt wiele, bo uzyskasz odwrotny efekt i wzbudzisz niechęć. Wśród wielu opcji popołudniowej aktywności dzieci jedną z najczęściej pojawiających się jest z pewnością gra na instrumencie.

Korzyści płynące z nauki gry na instrumencie

Gra na instrumencie jest bardzo złożoną czynnością aktywizującą zarówno umysł jak i ciało. Zastanów się, jak odbywa się czytanie z nut?

Najpierw widzisz tak naprawdę kropkę i kreskę, Twój mózg rejestruje, że ten kształt geometryczny to nuta. Następnie zauważasz, gdzie na pięciolinii, czyli muzycznym układzie współrzędnych, leży nuta. Od tego zależy jakie ułożenie palców na instrumencie będzie odpowiednie, angażujesz więc również aparat fizyczny. W ten sposób rozszyfrowałaś wysokość dźwięku. To jednak nie koniec, zostaje jeszcze m.in. rytm, czyli czas trwania nut, artykulacja, czyli sposób wydobycia dźwięku z instrumentu oraz dynamika, czyli głośność.

Brzmi skomplikowanie? Muzycy, nawet Ci najmłodsi, robią to w ułamkach sekundy

Wszechstronny rozwój

Wszystkie te procesy wpływają pozytywnie na rozwój mózgu dziecka, integrując obie półkule. Muzyka jako zjawisko abstrakcyjne jest automatycznie odbierana przez artystyczną prawą półkulę. Jednak czytanie nut czy analizowanie partytury to już domena analitycznej i logicznej lewej półkuli. Dzięki temu w mózgu wzrasta liczba połączeń pomiędzy obiema półkulami, co wpływa pozytywnie na komunikację wewnętrzną mózgu. 

Co daje szkoła muzyczna?

Gra na instrumencie kształtuje również charakter dziecka. Najlepsze rezultaty w grze zdobywa się dzięki codziennym ćwiczeniom – dzięki temu pociecha uczy się wytrwałości i systematyczności. Rozwija się także dojrzałość dziecka związana z odroczoną gratyfikacją, w długiej perspektywie nagrodą jest sama umiejętność gry, w krótkiej opanowanie utworu.

Najpierw nauka…

Grany po raz pierwszy utwór muzyczny będzie wydawał się trudny, jednak dzięki regularnym ćwiczeniom młody muzyk nabierze w nim biegłości. Ważne, żeby doboru repertuaru dokonywał doświadczony nauczyciel, który dobierze poziom trudności utworu do umiejętności dziecka, tak by mogło się rozwijać, jednak, żeby nie zniechęciło się niepowodzeniami.

…potem satysfakcja

Po opanowaniu materiału muzycznego dziecko odbiera nagrodę w postaci własnej satysfakcji, podziwu w oczach innych, ale też np. występu na koncertach, które w szkołach muzycznych organizowane są nawet dla najmłodszych uczniów. Dzięki temu dziecko uczy sobie radzić ze stresem związanym z wystąpieniami publicznymi, co jest bardzo przydatną umiejętnością w dorosłym życiu.

Młody muzyk zyskuje pewność siebie i otrzymuje nagrodę za włożony trud, słysząc brawa po występie i widząc dumę na twarzach rodziców.

Przeczytaj także: Zabawy muzyczne dla całej rodziny to wielka frajda!

Czy moje dziecko ma czas na szkołę muzyczną?

W pierwszych latach nauki w szkole muzycznej zajęć jest niewiele – np. 1,5 h dwa razy w tygodniu, jednak z każdym rokiem ilość zajęć wzrasta. Dodatkowo dochodzi codzienne ćwiczenie na instrumencie w domu. Jest to pewnego rodzaju obciążenie, niemniej bardzo rozwijające i uczące dobrej organizacji czasu oraz priorytetyzowania zadań.

Ważne jest też czy Ty, jako rodzic, masz czas i cierpliwość na szkołę muzyczną Twojego dziecka. Młody muzyk, zwłaszcza na początku, będzie potrzebował dużo wsparcia i motywacji od strony najbliższych. Dodatkowo, nie oszukujmy się, pierwsze dźwięki wydawane z instrumentu to nie będzie miód na Twoje uszy. Podejdź do tej decyzji odpowiedzialnie – blaski i cienie tej pięknej dziedziny dotkną nie tylko Twoje dziecko, ale też Ciebie. Korzyści jest jednak naprawdę sporo, więc warto spróbować.

Nic na siłę

Z niewolnika nie ma pracownika. Wszystkie wymienione korzyści wypływające z nauki gry na instrumencie będą miały miejsce tylko, jeśli dziecko będzie chętne do nauki i będzie posiadać słuch muzyczny. W innym wypadku zafundujesz mu nieprzyjemne wspomnienia z dzieciństwa z instrumentem w tle. Musisz jednak nauczyć się odróżniać drobny kryzys czy spadek motywacji (bo te na pewno nastąpią!) od faktycznej niechęci. Pamiętaj, że dziecko ma prawo czegoś nie lubić!

Redakcja

Wierzymy, że warto działać bez pośpiechu i z uważnością! W Oh!sokiddy nie idziemy na skróty. Nie znajdziesz tu przypadkowych treści. W artykułach piszemy o tym, co naprawdę ważne. Nie piszemy o nowych ciuchach gwiazd czy cenach wózków, jakimi wożą swoje dzieci. Dowiesz się za to, co czuje Twoje dziecko po powrocie z przedszkola lub szkoły, jak funkcjonują rodziny patchworkowe, jak pomóc młodej mamie.

Uczeń (6+ lat)

Zostaw komentarz