Oh!so kiddy 30.07.2020 5 minut

Córka to skarb. Co każdy tata powinien jej powiedzieć?

Córka jest oczkiem w głowie Taty. Patrząc na nią, czuje ogromny przypływ miłości – bo jest taka piękna, krucha, niepowtarzalna i urocza. Jej powiedzonka doprowadzają Cię do płaczu ze śmiechu, a słodkie „tatusiu, pseplasam” sprawia, że wszystkie przewinienia odchodzą w niepamięć. Ona – Twoja wyjątkowa, cudowna córka. Co powinieneś jej mówić, żeby wyrosła na pewną siebie kobietę? Jakich słów używać, żeby stała się odważna i silna? Jak przekazać, że zawsze, ale to zawsze może na Ciebie liczyć – nawet w trudnym wieku nastoletnim? Oto kilka podpowiedzi.

Rozmawiaj z córką – „Jak udało się spotkanie z Asią. Co robiłyście?”

To pytanie można zastąpić dziesiątkami innych, np. „I jak sprawdzian z matmy?”, „Czy udało Ci się dokończyć tamten obrazek?”, „Udało Ci się zaprosić Julię na urodziny? Co powiedziała?”

Zauważ jedną rzecz – to nie są pytania w stylu: „Co słychać?”. To kontynuacja jakiegoś tematu, dopytanie o sprawy, które są ważne dla Twojej córki i o których już Ci opowiadała. To okazanie zainteresowania i pokazanie, że o niej myślisz, że jej sprawy są dla Ciebie istotne i myślisz o nich.

To dowód prawdziwej obecności w życiu dziecka.

Niestety, wielu rodziców, a nierzadko właśnie zapracowanych ojców, jest obok swoich dzieci tylko fizycznie. Wyłam się – dopytuj, pamiętaj, bądź!

Przeczytaj także: Bądź świadomym Tatą i bierz aktywny udział w wychowywaniu dziecka

Pokaż córce jak traktować kobietę – „Trzeba tu posprzątać, wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za porządek, nie tylko mama”

Czy to laurka w stronę mamy? Oczywiście, jak najbardziej. Jednocześnie jednak jest to cenna lekcja dla Twojej córki – pokazująca, w jaki sposób mężczyzna powinien traktować kobietę. Pokazuj tej małej Pannie, że kobieta zasługuje na szacunek. Udowadniaj, że można czynami okazywać miłość. Bądź przykładem, że dobry facet się troszczy z miłości. Dzięki temu w przyszłości będzie miała dobre wzorce. Będzie wiedziała, że to nie jest tak, że „wszyscy faceci” zaledwie łaskawie podnoszą nogi, gdy ktoś odkurza, o gotowaniu nie wspominając. I będzie szukała dobrego partnera.

Okazuj córce miłość – „Cokolwiek by się nie wydarzyło, zawsze będę Cię kochał”

Dzieci, gdy czasem nabroją (ach, te świeżo pomalowane ściany ubrudzone lakierem do paznokci!), przychodzą potem i pytają: „Będziesz mnie znowu kochać?” albo „A kochasz mnie jeszcze trochę?”. To nie kokieteria – zdaniem dzieci miłość rodzica naprawdę łatwo można utracić. Dlatego, gdy Twoja trzyletnia córeczka mówi Ci: „Już Cię nie kocham!” nie odpowiadaj: „Ja Ciebie też nie”, ale: „A ja Ciebie kocham bardzo i smutno mi, że tak mówisz”. Czasem, gdy ona już zasypia, podkreśl wagę swojego uczucia. Powiedz wyraźnie, że nie na świecie żadnej rzeczy, która mogłaby je zmniejszyć. Pamiętaj też, żeby mówić o tym w szalenie trudnym okresie, gdy ona zacznie dorastać. Nie zawsze odpowie, a czasem rzuci: „O Jezu, tato, wiem, już przestań…” – to nic. Ona to słyszy i jest to dla niej ważne, bądź pewny.

Bądź dla córki przyjacielem – „Zawsze możesz przyjść do mnie pogadać”

Rodzice rzadko mówią takie rzeczy swoim dzieciom – potem bywają zdziwieni, że te nie przychodzą z poważnym, nastoletnim problemem. Nie udawaj, że jesteś ze stali – to przecież oczywiste, że zdenerwujesz się, że córka okłamywała Cię i chodziła na wagary. Jednocześnie podkreślaj, że nerwy nerwami, ale ostatecznie i tak zawsze jej pomożesz. Bądź światełkiem w tunelu, które jasno świeci, kiedy świat wydaje się być ciemny od problemów.

Przeczytaj także: Tato bądź przy Nas, a nie tylko w pracy czy przed komputerem!

Wspieraj pewność siebie córki – „Jesteś piękna, silna, mądra i dzielna”

Bo przecież jest, prawda? Córka jednak wcale o tym nie wie – dlatego musisz to podkreślać. Ułóż z tego swoją mantrę, niech zna te słowa na pamięć. Wiesz, takie Wasze: „Jaka jesteś? O czym masz pamiętać?” – „Wiem tato, piękna, silna, mądra i dzielna”. Śmieszne? Wcale nie, to szalenie wpływa na poczucie wartości!

Wspieraj córkę – „Wierzę w Ciebie. Nie wszystko musi Ci się udać, ale ja wiem, że próbujesz i jestem z Ciebie dumny”

Nie mów: „Spróbuj, uda Ci się na pewno!” – bo co, jeśli jednak nie? Nie ma ludzi idealnych, każdy z nas ma swoje mocne strony i talenty, ale też wady. Są dziewczyny, które osiągają sukcesy w szkole, są i takie, które cudownie odnajdują się na sportowej hali. Nie wychwalaj swojej córki za każdy ruch i nie próbuj jej wmówić, że musi być we wszystkim idealna. Chwal jej starania, odwagę, siły i pracowitość.

Nie bój się wypowiadać słowa „Przepraszam”

Dla swojej córki jesteś autorytetem. Co wcale nie oznacza, że musisz być niezłomny, zawsze perfekcyjny i idealny. Siłę swojego autorytetu wzmocnisz, pokazując, że nie zawsze masz rację. I znajdując w sobie odwagę, by zarówno przed 4-latką, jak i przed 15-latką powiedzieć po prostu: „Przepraszam, myliłem się”.

Karolina Wojtaś

Psycholog, redaktor serwisów parentingowych. Autorka setek artykułów ułatwiających Czytelnikom radzenie sobie z wyzwaniami rodzicielstwa. Prywatnie szczęśliwa żona i mama. Wolne chwile spędza przy maszynie do szycia albo z nosem w książce.

Kobieta

Zostaw komentarz